Choroby naszego dzieciństwa

Choroby naszego dzieciństwa

Nauka jest podstawą wszystkiego. Bez niej świat by się nie rozwijał. Medycyna jest dziedziną nauki, która nie bacząc na przeciwności, takie jak brak funduszy czy niepowodzenia, ciągle prze do przodu. Nie wszyscy mogą się z tym zgodzić, ale wiąże się to głównie z ciężkimi przeżyciami, jak na przykład utrata kogoś bliskiego. Jednak ci, którzy wieżą, że lekarz może im pomóc, udają się do niego po poradę. Bardzo dobrze, że tak czynią, gdy medycy, znają budowę i funkcjonowanie ludzkiego organizmu i dzięki tej wiedzy, mogą wyleczyć różne choroby. Jeszcze z dzieciństwa większość z nas pamięta, że gdy zaczynało się przeziębienie, katar i kaszel, mama próbowała domowych sposobów poradzenia sobie z tym. Lecz gdy to nie przynosiło zamierzonego efektu, brała nas do ośrodka zdrowia, by zasięgnąć porady lekarskiej. Przy takiej wizycie byliśmy oglądani, osłuchiwani i opukani. Pan doktor zajrzał do gardła i wtedy stwierdzał co nam dolega. Zapisywał odpowiednie do naszego stanu zdrowia lekarstwa i wysyłał do domu, a jeszcze lepiej do łóżeczka. Nas jako maluchów, takie wizyty w gabinecie lekarskim przerażały, ale dla naszego zdrowia były niezbędne. Dzięki poradom lekarskim, mama potrafiła wyleczyć nas z niejednej choroby. Trzeba tu zauważyć, że nie tylko lekarstwa mają znaczenie w terapii. Liczy się również odpowiednia opieka, zdrowe jedzenie i ciepło. Niektórzy zdają sobie z tego sprawę i wtedy może im o tym przypomnieć lekarz.